„Jedzie Zapust drogą,
Koń pod nim paradny.
Łeb z patyka, ze lnu grzywa
To ci przystrój ładny.
Jedzie Zapust drogą,
Grzywa mu się jeży.
Dzisiaj Zapust w naszym gimnazjum,
Nikt temu nie wierzy.”
13 lutego tradycyjnie w naszym gimnazjum odbyły się zapusty! Jak co roku uczniowie klas G1 przyszykowali imprezę zapustową, której towarzyszyły szerokie uśmiechy, miłe wrażenia i pogodny nastrój. Na długiej przerwie przebierańcy przywitali uczniów swoim przedstawieniem. Przybył Zapust na koniu, Niedźwiedź puchaty, a Kózka mówiła, że przyniesie nam dostatek. Cyganie na przyszłość powróżyli, zaśpiewali, zatańczyli. Właśnie nie obeszło się bez pysznych pączków, chrustów i ciasta! Poczęstowali wszystkich obecnych tymi tradycyjnymi daniami zapustowymi i ciepła zapustowa atmosfera rozeszła się po całej szkole.
Po lekcjach zaś nauczyciele oraz inni pracownicy gimnazjum spotkali Zapusta z orszakiem oklaskami.
Po raz pierwszy chyba społeczność gimnazjalna zebrała się w tak licznym gronie, by uczcić to tradycyjne święto. Towarzyszyła wspaniała atmosfera, dobry nastrój oraz tradycyjne dania zapustowe. Ale oczywiście nie tylko „smacznie” spędziliśmy czas, ale i wśród wesołej muzyki, pięknych piosenek i porywistych tańców.
Oprócz programu, który przedstawiły klasy G1, dołączyli się uczniowie klasy G3. Konkursy, zabawy, gry intelektualne oraz wróżby zmusiły zapustników do aktywnej pracy. Później nagrody dla najlepszych uczestników, podziękowania dla pań z kuchni za bogate zapustowe stoły i dla klas, które nas zabawiały.
Szczególne podziękowanie i dla rodziców, którzy napiekli tyle smakołyków.
Organizatorzy


































































