Czy to dobry pomysł – wyjazdy lub dłuższe wycieczki dziadków z wnukami?
Poznawać ciekawe zabytki, dowiadywać się o historii nowych miejsc, a także zacieśniać więzi rodzinne, spędzając wspólnie wartościowy czas – to niewymierne korzyści dla obu stron.
Na taki doskonały pomysł wpadła nauczycielka biologii, p. R. Komar, realizując projekt „Jedziemy do Torunia na pierniki”. 24 września grupa w składzie: 12 babć, 2 dziadków i 16 wnuków (uczniów klas 5–8), pod kierownictwem p. Reginy oraz nauczycielki języka polskiego Inesy Werkowskiej, wyruszyła do miasta o przebogatej historii.
Toruń – to miasto Kopernika, pierników, gotyckiej architektury i… nie tylko.
Z podziwem oglądaliśmy Krzywą Wieżę, Katedrę św. Janów, gotyckie ołtarze, maswerki, słynną chrzcielnicę Wielkiego Astronoma. Dom M. Kopernika przeniósł nas w czasie – poznaliśmy realia życia codziennego torunian w XV–XVI w., zajęcia małego Mikołaja oraz wyzwania, z jakimi musiał się zmierzyć.
Następnym obiektem – przeciwnym do poprzednich – było Centrum Innowacyjnej Edukacji (MW2). To wystawa, która opowiada o emocjonalnym, fizjologicznym i społecznym dorastaniu do świata kultury.
Kolejnym punktem programu było Interaktywne Centrum Nowoczesności „Młyn Wiedzy”. Na sześciu kondygnacjach znajdują się przestrzenie wystawiennicze, pracownie naukowe i sale ekspozycyjne. Wizytówką „Młyna Wiedzy” jest Wahadło Foucaulta, umożliwiające obserwację zjawiska obrotu Ziemi wokół własnej osi.
A jak Toruń bez pierników?! Pod bacznym okiem doświadczonych i dowcipnych instruktorów w Żywym Muzeum Piernika dorośli i dzieci samodzielnie formowali figury piernikowe (serca, postacie, zwierzęta itp.) z gotowego ciasta, które zaraz po wyjęciu z pieca mogli… zjeść.
Następnego dnia zostaliśmy serdecznie powitani w Zespole Szkół w Czernikowie im. K. K. Baczyńskiego i M. Kopernika. Program obejmował: wycieczkę po szkole o bogatej historii, zapoznanie się z osiągnięciami uczniów, udział w lekcji wirtualnej edukacji oraz występ szkolnego zespołu tanecznego. Podziwialiśmy także zdolności wokalne uczennicy klasy V, laureatki wielu konkursów muzycznych. Taki bogaty program przygotowali uczniowie pod kierownictwem pedagogów. Spotkanie zakończyło się herbatką ze świeżo upieczoną szarlotką.
Choć czasu nie było zbyt wiele, atrakcji i wiadomości było bardzo dużo. Jesteśmy bezgranicznie wdzięczni energicznemu, kompetentnemu miłośnikowi swego regionu, człowiekowi z misją – dyrektorowi Zespołu Szkół w Czernikowie, Dariuszowi Chrobakowi, który zapoznał nas z historią i architekturą Torunia, niestrudzenie oprowadzał po uliczkach starówki i wyjaśniał, czym jest „gotyk na dotyk”. Dziękujemy również paniom Agnieszce Burak i Marzenie Mąkólskiej wraz z ich uczennicami, które stale nam towarzyszyły i były niezwykle życzliwe.
Serdeczne podziękowania kierujemy także do zespołu hotelu „Rytkówka” w Obrowie, gdzie byliśmy zakwaterowani, za bardzo smaczne śniadania i obiadokolacje.
27 września. Powrót do domu – ale zwiedzania nigdy za dużo! Skorzystaliśmy z propozycji entuzjastycznej p. Reginy Komar i „zaskoczyliśmy” do Ostródy, aby zwiedzić Zamek Krzyżacki. Krótki spacerek brzegiem jeziora Drwęckiego i… zdjęcie na pamiątkę. Oby takich pamiątek było jak najwięcej.
Naszym Paniom życzymy dalszej twórczej pracy w szkole.
W imieniu wdzięcznych babć i dziadków
babcia Huberta Janina Wołkowa
Zadanie współfinansowane ze środków Kancelarii Senatu w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku.







































































































