Dzień polskości w Wilnie to coś fantastycznego

Sobotni dzień pokazał, że być Polakiem na Litwie to wielka odpowiedzialność i honor jednocześnie. To jest wyzwanie związane z poczuciem tożsamości, przywiązaniem do miejsca, w którym się żyje.

Uroczysty pochód był poświęcony Dniu Polonii i Polaków za Granicą, 225 rocznicy Konstytucji 3 Maja oraz wydarzeniu historycznemu, które dało początek Państwu Polskiemu – 1050 rocznicy chrztu Polski.

Uczniowie i nauczyciele naszego gimnazjum, rodzice, goście z Kolbud oraz społeczność miasteczka w ten piękny, wiosenny dzień aktywnie uczestniczyła w tym pochodzie manifestacji swojej tożsamości narodowej, dumy i jedności ze swoimi rodakami. Każdy, kto choć trochę czuje się Polakiem, był obecny na tym święcie.

Spotkaliśmy się z wyrazem sympatii przechodniów, panował bardzo dobry nastrój i spokój. Czuło się jedność. Miło, że jest takie wydarzenie.

W tym roku naprawdę był piękny program. Nie tylko pochód, ale również msza w Ostrej Bramie, koncert i nieszpory w kościele św. Ducha.

„Dzień polskości w Wilnie to coś fantastycznego” – powiedzieli występujący w sercu Wilna – na Placu Ratuszowym – bracia Golcowie….. i my się z tym całkowicie zgadzamy.

Aldona Sudenis

Możliwość komentowania została wyłączona.