Julek i Edgar bezkonkurencyjni w rejonie

Jak już pisało się wcześniej, 22 października w Niemieżu miał się odbyć rejonowy konkurs recytatorski „Kresy” 2015 (czyli 3 etap). Cześć naszego gimnazjum i strefy bronili: Ewa Nowickaite, Greta Justyna Pawlun, Julek Germanowicz oraz Edgar Kriwelis. W najmłodszej kategorii nie mieliśmy nikogo, natomiast w kat. 2 i 3 byliśmy górą. Chłopcy nie zawiedli! W swej grupie Julek zdetronizował konkurentów i był oczywiście 1. Ewa nie mogła i nie chciała ustąpić i była 3. Zaś w 3 kategorii, czyli od 16 lat silniejszy od Edgara okazał się tylko student, który od dawna występuje w teatrze. Więc ogromne brawa dla Edgara. Należy dodać, że konkurencja w tym roku była największa, bo ponad 70 uczestników.

Dziwny zbieg okoliczności, ale laureaci, czyli Ewa, Edgar i Julek honoru naszego gimnazjum, rejonu będą bronili na etapie republikańskim… 6 LISTOPADA… Trzymajmy mocno kciuki za nich, bowiem to jest niezwykły dzień dla nas wszystkich.

Pozdrowienia z Warszawy

Ponownie pozdrawiamy Wszystkich z Roskoszy. Jest piąty dzień naszego pobytu. Program bardzo urozmaicony i ciekawy. Wycieczka do Warszawy zostawiła niezapomniane wrażenia: spacerkiem po Starówce Warszawskiej (z wesołym przewodnikiem), obiad w KFC (Kentucky Fried Chicken), no i miejsce fascynujące, pełne ciekawych obiektów i niezwykłych wystaw – Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie, które dostarczyło nam pogłębionej wiedzy z zakresu kultury tradycyjnej. Słuchaliśmy muzyki ludowej, obejrzeliśmy dawne instrumenty z Polski i różnych stron świata o niezwykłych kształtach, podziwialiśmy piękne obrazy malowane różnymi technikami, wycinanki, pisanki, ale dumą jest kolekcja polskich strojów ludowych, których Muzeum liczy ponad 10 tys. eksponatów. Największą niespodzianką dla nas było zaproszenie do… pracowni etnograficznej na papierowe wycinanki łowickie (papierowe wycinanki ponad sto lat temu zdobiły wnętrza wiejskich chat w wielu regionach Polski). Każdy z nas wykonał kwiatowe pocztówki (widzimy na zdjęciu).

W programie tego dnia już wieczorem w Teatrze Muzycznym ROMA oglądaliśmy musical „MAMMA MIA!”. Aktorów sala oklaskiwała długo i na stojąco, a my mieliśmy temat do dyskusji w drodze powrotnej z Warszawy, podziwiając muzykę, tańce i grę aktorów.

Jakie były i będą tematy naszych następnych zajęć, warsztaty rękodzieła, panele dyskusyjne opowiemy w gimnazjum. Do spotkania!

Gabriela, Emilia, Paulina, Ernest, Jan, Łukasz i Janina Wołkowa.

P. S. Na zdjęciach: zajęcia w pracowni etnograficznej, uczestnicy projektu na Starówce Warszawskiej, poznajecie nas?

Pozdrowienia z Roskoszy

Serdecznie pozdrawiamy wszystkich nauczycieli i uczniów z jednego najbardziej atrakcyjnych terenów południowego Podlasia, który stanowi idealne miejsce pracy i wypoczynku, ciszy i spokoju. Tu się przeplata historia z teraźniejszością, bowiem w dawnym folwarku przejętym przez Katarzynę z Sobieskich Radziwiłłową, powstał Ośrodek Szkoleniowo – Rekreacyjny.

Dzieje tego Ośrodka są znane w naszym gimnazjum, ponieważ realizowane tu są (niektóre) projekty europejskie, udział w których stale biorą nasi uczniowie pod kierownictwem nauczycielki biologii pani Reginy Komar.

Obecnie jesteśmy tutaj w ramach projektu międzynarodowego p.t. ”Kalejdoskop europejskich tradycji”, finansowanego przez program Erasmus +. Naszymi partnerami jest młodzież z Polski, Niemiec i Białorusi. Niedalekie sąsiedztwo tych państw sprzyja owocnej współpracy, pogłębia wzajemne zrozumienie między młodzieżą, zatem celem projektu jest poznawanie kultury, tradycji, obyczajów, sposobów obchodzenia świąt (i t.p.) tych państw, a także rozwoju poczucia solidarności, tolerancji zrozumienia i obywatelstwa europejskiego. Wczoraj przedstawialiśmy święta i obyczaje na Litwie, częstowaliśmy uczestników kindziukiem i prawdziwym pieczonym chlebem, a andrzejkowe i wigilijne wróżby (w których udział brały tylko dziewczęta) wywołały prawdziwy zachwyt, zaś żywa muzyka akordeonu, akordeonista oczywiście Ernest, wkręciła w wir tańca wszystkich. Najbardziej starali się Niemcy, bo ani jak się nie udawał walczyk, ani poleczka weselna (a muzyka gra, więc tańczyć muszą).

Na terytorium Ośrodka są pracownie, które kultywują ginące zawody. Ideą tego jest ochrona przed zapomnieniem zawodów tradycyjnego rzemiosła. W specjalnie urządzonych pracowniach, gdzie królują tradycyjne urządzenia i narzędzia, zapoznaliśmy się z fachem (zawodem) kołodzieja, tkacza, kowala, zduna, cukiernika i piekarza, strzecharza. Jutro wyjeżdżamy zwiedzać Warszawę. O nowych i ciekawych wrażeniach jeszcze napiszemy.

Paulina, Gabriela, Emilia, Ernest, Łukasz, Jan wraz z Janiną Wołkową

Sukces biatlonistów z Niemenczyna w Ignalinie

16 października w Ignalinie odbyły się Mistrzostwa Ignaliny w biatlonie dla dzieci. W zawodach wzięli udział biatloniści z Wisagini, Ignaliny, Onikszt, Wilna oraz uczniowie Gimnazjum im. K. Parczewskiego w Niemenczynie. Biatloniści rywalizowali w sprincie z podziałem na grupy wiekowe na dystansie 2,4 km ze strzelaniem leżąc + leżąc, gdzie za każdy niecelny strzał zawodnikom dodawano po 20 sekund do czasu uzyskanego na pokonanie dystansu.

Zawody rozpoczęli chłopcy i dziewczęta 2001-2002 r ur. na dystansie 2,4 km. Romuald Aleksandrow startował pierwszy i był na celowniku u pozostałych biatlonistów. Romek bardzo szybko pokonał pierwsze 800 m dystansu. Jednak szybka jazda przeszkodziła strzelaniu i Romek popełnił cztery błędy. Na drugim strzelaniu także pudłował 4 razy, ale zawdzięczając dobrej fizycznej kondycji szybko pokonał ostatni krąg i na mecie zajął trzecie miejsce, pokonując 2,4 km za 13 min. 19 sek. Lepiej radziła sobie Wiktoria Romanowa, bezbłędnie strzelając na pierwszym strzelaniu i obejmując prowadzenie. Drugie strzelanie Wiktoria także wykonała bezbłędnie i po pokonaniu ostatniego kręgu zdecydowanie zwyciężyła z czasem 13 min. 02 sek.

Po zawodach zdobywcy 1-3 miejsca zostali nagrodzeni dyplomami i nagrodami rzeczowymi, a za zajęcie 4-6 miejsca otrzymali dyplomy.

Marian Kaczanowski
Dyrektor Szkoły Sportowej Samorządu Rejonu Wileńskiego

Spotkanie z Krakowskim Klubem Karate Tradycyjnego

16-go października późnym wieczorem pięcioosobowa delegacja nauczycieli i uczniów naszego gimnazjum udała się do Wilna na spotkanie z Krakowskim Klubem Karate Tradycyjnego. Grupa karatystów, dzieci w wieku od 7-iu lat i dorośli, byli zajęci przyszykowaniem do europejskich mistrzostw karate tradycyjnego, które miało się odbyć następnego dnia w Siemens Arenie. Podczas spotkania uczniowie klubu zademonstrowali nam kilka pokazowych przykładów walki karate tradycyjnego. To było imponujące. Członkowie klubu szczycą się tym, że należą do jednego z najlepszych klubów karate tradycyjnego w Polsce. Jednym z celów spotkania było odebranie literatury pięknej a także religijnej, którą zebrali uczniowie jako dar dla naszego gimnazjum. Mamy nadzieję, że krakowiakom smakowały nasze słodycze.