Jak minął białostocki tydzień, czyli ostatni etap „Kresów” 2015…

I już po wszystkim… Nareszcie odetchnęliśmy z ulgą. Mamy jakieś wyniki, chociaż chciało się więcej. WYRÓŻNIENIE i niemała suma pieniężna (na Litwie to „marzenie ściętej głowy”).

W eliminacjach wzięło udział 11 państw, czyli Rosja, Czechy, Rumunia, Bułgaria, Litwa, Łotwa, Gruzja, Kazachstan, Mołdawia, Białoruś i Ukraina. Wysłuchało się 30 konkursantów. Codziennie z bursy wychodziliśmy o 8 godzinie, wracaliśmy ok. 23. Za ten okres obejrzeliśmy 5 spektakli i balet. Zwiedziliśmy Białystok. Byliśmy na wspaniałej Wigilii, wysłuchaliśmy wykład profesora o Mickiewiczu. Codziennie uczestniczyliśmy w warsztatach, które prowadzili aktorzy, wykładowcy Akademii Teatralnej.

No i oczywiście znaleźliśmy masę przyjaciół ze wszystkich państw. Nawiązaliśmy przyjacielskie kontakty. Zaproszono nas do Gruzji, Bułgarii, Łotwy, Białorusi, Rosji, a nawet Kazachstanu…

Wróciliśmy trochę zmęczeni w niedzielę wieczorem, ale pełni wrażeń. Edgar nie może doczekać się następnych Kresów, a to świadczy, że pobyt w Białymstoku był udany.

Możliwość komentowania została wyłączona.