W wypełnionej po brzegi sali Muzeum Etnograficznego w Niemenczynie (sobota, 17 stycznia) zapadła cisza… Cisza zadumania, refleksji, wspomnień. Na scenie, przy delikatnym dźwięku gitary, mówiące, jakby z zaświatów (bo widniały tylko ich cienie), odezwały się wierszami Jeleny Garliauskienė – o miłości do ziemi, do mowy ojczystej – polskiej podwileńskiej.
Powoli rąbek kurtyny zaczął się uchylać i na stole, przy płonącej świecy ukazał się portret autorki zbiorku „Szukam raju na Ziemi”. Prawie 20-minutowy film biograficzny na podstawie zdjęć, imprez, wycieczek, spotkań i żywej Jej mowy (film wspaniałej reżyserii naszego dyrektora Tadeusza Grygorowicza) poprzedził cytat ks. J. Twardowskiego
„Śpieszmy się kochać ludzi,
tak szybko odchodzą…”
Uśmiech i promienisty wzrok naszej koleżanki z ekranu przepełnił emocjami wszystkich zebranych; wśród nas nagle nie ma tych, którzy mieli pełne ręce roboty, werwy, planów, nieśli pomóc… ale, nie nasza w tym wola. Naszym obowiązkiem zostaje pamięć. Wspomnień o Niej było wiele. Głos zabierał redaktor zbiorku R. A. Vorevičius, stylista B. Viliutienė, poeta L. Stanevičius, wicemer rejonu Wileńskiego p. J. G. Mincewicz, dyrektor gimnazjum T. Grygorowicz i wicedyrektor S. Kaczanowska, starosta miasta, koledzy z pracy i, oczywiście, syn Waldemar.
Scenariusz prezentacji zbiorku „Szukam raju na Ziemi” należał do grona lituanistek, ale szczególnie do pani N. Baliukonienė (także jako prowadzącej), J. Krylovičienė, polonistki I. Komar (jako prowadzącej).
… na stole, przy płonącej świecy został portret Jeleny. Żegnała nas dobrym, otwartym, szczerym spojrzeniem zostawiając prezent wieczny i „przemawiając” słowami swego wiersza
„Nie boję się spotkania z Tobą, Boże,
Bo uwierzyłam, że mnie kochasz…”
Janina Wołkowa
































