Poranek z Mickiewiczem

21 grudnia był dniem bajkowym. Bajkowym, bo to przedostatni dzień, gdy odbywają się tradycyjne lekcje, dzień przedświąteczny i jednocześnie początek astronomicznej zimy. Bajkowy, bo uczniowie klas 3, 5 i … G4 oglądali bajki Adama Mickiewicza. Na przeciągu długich lat w grudniu ( wieszcz urodził się 24 grudnia), w większości szkół z polskim językiem nauczania odbywają się tradycyjne wieczorki, poświęcone życiu i twórczości A. Mickiewicza.

Wspólnie i z pewnością jednogłośnie w tym roku z klasą G3 postanowiliśmy wystawić na naszej skromnej scenie bajki tego poety i zaprosić najmłodszych widzów. Okazało się nawet, że właśnie klasy 3 przerabiają je. Dla klas najstarszych też bajek nie bywa za dużo. Czasami warto przenieść się w „kraj lat dziecinnych”, jak pisał Mickiewicz w epilogu „Pana Tadeusza”. Ażeby dodać odwagi dla „naszych aktorów z klasy G3”, zaprosiliśmy podtrzymać na duchu i wspólnie wystąpić młodszych przyjaciół z klas 5.

Lekcja lub występ odbył się dwukrotnie. Raz oglądali uczniowie klas 3, później 5 i G4. Wystawiliśmy następujące utwory: „Przyjaciele”, „Chłop i żmija”, „Lis i kozieł”, „Koza, kózka i wilk”, „Zając i żaba” i inne. Na początku staraliśmy się wytłumaczyć w skrócie sens danej bajki, aby zrozumieli wszyscy. Na zakończenie czekały słodkie niespodzianki, czyli za prawidłową odpowiedź na pytania, można było otrzymać coś słodkiego. No i chyba większość słuchała i zrozumiała, bo odpowiedzi było dużo. Żałowali tylko najstarsi, że nie mieli prawa odpowiadać.

Mamy nadzieję, że swym przedstawieniem zaciekawiliśmy naszych młodszych przyjaciół i sięgną po utwory Mickiewicza, Sienkiewicza, Brzechwy, Tuwima i innych wspaniałych twórców. Bo, kto czyta, żyje wielokrotnie.

Aldona Sudenis

Możliwość komentowania została wyłączona.