31 maja uczniowie klasy 2b udali się do Muzeum Szkolnictwa w Orzełówce. Celem wyjazdu było zapoznanie się z historią rozwoju polskiej oświaty na Wileńszczyźnie, kształcenie miłości do kraju ojczystego oraz szacunku do naszych przodków, poznanie przez uczniów całego procesu powstania lalki szmacianki, doskonalenie wrażliwości i umiejętności plastycznych.
Zostaliśmy mile przywitani przez dawnego absolwenta naszej szkoły a obecnego dyrektora muzeum pana Mariana Dźwinela, który bardzo ciekawie opowiedział nam o historii szkolnictwa na Litwie i Wileńszczyźnie. Uczniowie się dowiedzieli, że w latach 50-tych na Litwie działało nawet ponad 300 polskich szkół, a dzisiaj jest ich tylko 70. Polskie szkoły zachowały się tylko na Wileńszczyźnie w rejonach wileńskim, solecznicki, trockim i w Wilnie. Następnie wychowankowie zwiedzali pomieszczenia, w których znajdowały się gabloty z różnymi eksponatami. Wśród eksponatów były dawne wyposażenia pracowni biologii i chemii, różnorodne środki techniczne, materiały dydaktyczne, podręczniki, atlasy, plansze, liczydła szkolne oraz maszyna do pisania i stare tablice. Dzieci mogły dotknąć rzeczy, z których niegdyś może korzystali ich babcie i dziadkowie. Ogromną niespodzianką były drewniane ławki z odchylaną klapą, w których uczniowie również mogli posiedzieć. Z okazji Dnia Dziecka pani Irena przyszykowała drugoklasistom zajęcie edukacyjne, podczas którego przedstawiła prezentację z historii lalek. Lektorka zaznaczyła, że lalki wykonywane były z trawy, drewna, gliny, kości zwierzęcych, kamienia i porcelany. Każdy uczeń wykonał według własnego pomysłu gałgankową kukiełkę pod okiem fachowców pracujących w muzeum i zabrał ją ze sobą do domu. To był najwspanialszy prezent.
Wizyta w muzeum zrobiła na dzieciach duże wrażenie. Wszystkich zachęcamy do odwiedzenia tego miejsca.
Wychowawczyni klasy 2b Aldona Germanowicz




























