4 grudnia uczniowie klas 2c, 3d i 4d z wychowawczyniami wybrali się do teatru na premierę spektaklu „Mała syrenka”.
„Mała Syrenka” – to jedna z najpiękniejszych baśni Hansa Christiana Andersena, która ożyła na scenie Starego Teatru w Wilnie. Niezwykłą opowieść o bezinteresownej miłości, wyrzeczeniu i zdradzie powołał do życia reżyser Jurij Szczuckij, autor wielu sztuk teatralnych i spektakli dla dzieci.
Niewiele jest osób, które nie znałyby genialnego duńskiego baśniopisarza Hansa Christiana Andersena. Jedną z jego słynnych baśni z ciekawą fabułą jest historia małej syrenki. Baśń stała się podstawą sztuki o tym samym tytule. Spektakl ogląda się na jednym oddechu. Nie można pozostać obojętnym na widok małej syrenki o szerokiej duszy i rozmarzonych oczach.
Jaskrawe kostiumy, cudowna muzyka i szum wzburzonego morza stworzyli niepowtarzalną, baśniową atmosferę. Uczniowie jak urzeczeni wpatrywali się w scenę, na której królowała magia, bogactwo i różnorodność mieniących barw podwodnego świata i mały, codzienny świat ludzi.
Baśń jest lekcją dla wszystkich, którzy dziś zapominają, że trzeba nie tylko doceniać każdą chwilę swojego życia i dostrzegać w nim to, co najpiękniejsze – piękną chmurkę, ptaki, gwiazdy na niebie, ciszę śpiącego miasta, ale przede wszystkim – cenić Boży dar kochania i bycia kochanym.
Wychowawczynie Irena Kaczanowska i Tatjana Paramonowa























